Tiulowa spódniczka na przyjęcie komunijne

Dzięki nowym przepisom, mój osobisty Panicz pójdzie do I Komunii Św. za rok czyli w trzeciej klasie, dlatego to w co się przebierze zaraz po przyjściu z kościoła i zdjęciu alby, na razie nie spędza mi snu z powiek. Mimo, iż mój przyszły “komunista” jest mężczyzną, to wcale nie oznacza, że dylemat będzie mniejszy niż w przypadku kobiet 😉

Poniższa spódniczka jest ostatnią z trzech zamówionych przez Mamę Natalki i mam nadzieję, że będzie rozwiązaniem dla Natalki, której uroczystość odbędzie się już za kilka dni.

Zanim zaczęłam pracę, po raz kolejny (na wszelki wypadek) przeczytałam jak to robi genialna Beata, która zachwyca tiulowymi spódniczkami na blogu Szyję … bo kocham i potrafię.

Moja spódniczka jest na gumce, ponieważ przyszłej właścicielki nie miałam w zasięgu, a moja podręczna modelka wyjechała na weekend do prababci.

IMG_3258

Spódniczka to sześć mocno zmarszczonych prostokątnych warstw z tiulu o szerokości 274 cm. Podszewka skrojona z koła.

IMG_3253

Wierzchnia warstwa ozdobiona 3-milimetrowymi termo dżetami. Specjalnie kupiłam sobie aplikator do dżetów, ale strach mnie obleciał, że przypalę tiul i ostatecznie zrobiłam to żelazkiem przez ścierkę.

IMG_3256

IMG_3259

IMG_3257

14 Komentarzy

Dodaj komentarz