Pilna potrzeba

Dzień przed wyjazdem na obóz Córka Majulka zagoniła mnie do maszyny, ponieważ okazało się, że albo wyrosła, albo ma braki w legginsach o dł. 3/4. Prosiła o 5 par, ale na szczęście skończyło się na 3.

Pierwsze to jersey ‘ogród Luizy’ kupiony w MADO. Wściekle różowe to lycra z Allegro, a trzecia dzianina miała być na sukienkę dla mnie – też z Allegro.

Pastelowy ściągacz ze srebrnymi paskami też kupiłam w MADO.

Zadowolona spakowała walizkę i od trzech dni przysyła mi takie zdjęcia 😀

Dodaj komentarz