Falbaniasta asymetria 2

Pierwsza – myślałam, że to jednorazowe szycie, druga – ok niech będzie, przy trzeciej zrobiłam to na papierze, żeby z czwartą było łatwiej 😉

Spódnica z koooooła. Podwójna podszewka (do jednej doszyte falbanki). Przód 30 cm. Tył 100 cm.

Trzy pierwsze były czarne, takie, ale czerwona jest po prostu zabójcza. Oczywiście zdjęć albo nie zrobiłam, albo na szybko i nieostre ;(

Moja osobista modelka trochę marudziła, ale w końcu zgodziła się na rolę żywego manekina.

Cekinowa improwizacja

Najszybciej zaimprowizowana torebka świata 😀 Potrzebowałam na JUŻ! To znaczy o 23.00 potrzebowałam na rano, na wesele. Tak się zakręciłam, żeby dzieci na weselu przyzwoicie wyglądały, że o sobie prawie zapomniałam.

Cekinowa torebka mi się wymarzyła, dlatego przeszukałam zdobycze z sh i znalazłam deko wybrakowaną cekinową koszulkę. Wycięłam z tekturki szablon, obszyłam koszulką, dodałam zapięcie i TADAAAAAMMMMM! To by było na tyle z procesu tworzenia 😀

Zazwyczaj wszystko muszę mieć na tip-top, ale cóż, potrzeba matką wynalazków 😉

Zaproszenia komunijne

Scrapbooking – uwielbiam go i z wielką przyjemnością oglądam prace wykonane w tej technice. Podglądam koleżanki, do których chodziłam na warsztaty, albo z którymi w nich uczestniczyłam. Niestety czas się nie naciąga, więc staram się skupić wyłącznie na szyciu.

Zaproszenia komunijne robiłam dla własnych dzieci i te ostatnie dla Chrześniaka, ponieważ dowiedziałam się, że mam to w zakresie obowiązków 😉

Przeszukałam pół scrapowego świata i zauważyłam, że w ostatnich sezonach królują tekturki ze Scrapińca 🙂 Matka Komunisty oczywiście wymyślała TAKIE rzeczy, że głowa mała, ale w końcu dała się namówić na dwie skromne wersje. Dla tych BARDZIEJ z serduszkiem, dla tych MNIEJ z prostokątną ramką 😉

Trochę improwizowałam, podczas robienia koralikowych winogronek i świecących hostii, ale efekt jest taki jakiego oczekiwałam 🙂

Koralikowa odskocznia

Od czasu do czasu robię sobie odskocznię od szycia. Tu akurat koralikowa odskocznia na weselne potrzeby mojej podkarpackiej sąsiadki 🙂

Pamiętam, że kiedyś zastanawiałam się ile trzeba mieć kolorów koralików, żeby zrobić takie cieniowane bransoletki. Na szczęście doczytałam na stronie jednej z dziergających dziewczyn, że to nie o koraliki chodzi, a o kordonek. Jakież to proste i genialne 🙂

Wszystkie trzy były płaskie. Jedna dwustronna.

Dorzucę tu jeszcze węża, bo gdzieś mi uciekł 😉

Wianek komunijny

Bardzo podobają mi się wianki komunijne z żywych kwiatów i taki planowałam dla mojego Aniołka, ale ona jasno określiła jak ma wyglądać: malutkie kwiatki, baaardzo mało kwiatków i NIE dookoła głowy tylko wiązany wstążką, jak opaska. Mój plan szlag trafił i zaczęłam szukać chociaż w przybliżeniu, co może się spodobać Córce. I tak jak w przypadku torebki, gdy zobaczyła ten wianek, żaden inny już nie był brany pod uwagę.

Źródło Pinterest

Długo kopałam w Internecie, aż w końcu znalazłam film instruktażowy, którego autorka podpowiedziała m. in. jaki kupić ducik i jak go skręcić, żeby stworzyć takie cudo. Autorka filmu użyła drutu jubilerskiego  grubości 0,3 mm i to chyba jedyna rzecz, którą zrobiłam tak samo.

Kwiatki zrobiłyśmy z Majusią z białego foamiranu, które wycięłyśmy wykrojnikami AC3 zaprojektowanymi przez Agnieszkę Cebulę.

Zaproponowałam Pannie kilka rodzajów koralików z własnych zapasów, ale zamiast kryształków wybrała białe i delikatnie perłowe koraliki TOHO Magatama 3 mm, kolor Opaque-Lustered White.

Mniej więcej w połowie pracy opanowałam skręcanie i poszło jak po maśle, a nie jak po grudzie, jak to było na początku. 

Uwielbiam takie wyzwania i podświadomie chyba sama je sobie szukam. Jak na pierwszy raz wianek wyszedł naprawdę bardzo ładny. Córka zachwycona i wybaczyła mi nawet złamanie zasady “mało kwiatków”. Zrobiłam ich tak trzy razy za dużo, ale przecież co to za wianek bez kwiatków? 😉

Pierwszy raz zawiązałam wianek na włosach, ale później sprawdziłam, że lepiej wygląda zawiązany pod włosami i tak już zostało. 
Tort na życzenie “Komunistki” też nie był komunijny: “taki jak zawsze robisz mamusiu” i z mnóstwem świeżych truskawek na wierzchu 🙂